63. rocznica śmierci kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka” | Pamięci Żołnierzy Wyklętych

63. rocznica śmierci kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”

Dziś rocznica śmierci Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok”, żołnierza Armii Krajowej, dowódcy Zrzeszenia WiN na Lubelszczyźnie.

Zdzisław Broński urodził się 24 grudnia 1912 r. w Radzicu Starym w gminie Ludwin w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu szkoły powszechnej uczęszczał do gimnazjum w Lublinie.

W 1934 r. powołany do służby wojskowej, pełnił ją w 23. pp we Włodzimierzu Wołyńskim, gdzie ukończył szkołę podoficerską i otrzymał stopień plutonowego.

Zmobilizowany w sierpniu 1939 r., uczestniczył w kampanii wrześniowej w szeregach 50 pp. jako dowódca plutonu ckm. Trafił do niewoli niemieckiej, z której zbiegł jesienią 1940 r. Powrócił w rodzinne strony, gdzie rozpoczął działalność konspiracyjną pod pseudonimem „Uskok”.
Początkowo znalazł się w szeregach Polskiej Organizacji Zbrojnej “Racławice”. Po połączeniu z Armią Krajową został dowódcą plutonu terytorialnego, który wszedł w skład I Rejonu w Obwodzie AK „Lubartów”, części Inspektoratu AK „Lublin”. Na przełomie lat 1943 i 1944 zorganizował grupę partyzancką, która w maju 1944 r. stała się formalnie oddziałem lotnym zgrupowania 8. Pułku Piechoty Legionów AK. Działał w okolicach Lublina i Lubartowa, w rejonie lasów zawieprzyckich, zwalczając siły niemieckie oraz dokonując akcji dywersyjnych. W czerwcu 1944 r. w ramach akcji „Burza” jego oddział został przydzielony do 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie „Uskok” rozwiązał swój oddział i początkowo deklarował chęć wstąpienia do LWP. Gdy dowiedział się, że jest poszukiwany przez komunistyczne władze, powrócił do konspiracji. Od sierpnia 1944 r. pełnił funkcję zastępcy, a następnie komendanta I Rejonu Obwodu AK ”Lubartów”. Wiosną 1945 r. stworzył kilkudziesięcioosobowy lotny oddział bojowy, który wszedł w skład struktur Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. W czerwcu 1945 r. został awansowany do stopnia porucznika.

W maju 1946 r. został mianowany na stanowisko komendanta Oddziału Partyzanckiego nr II w obwodzie WiN „Lubartów”. Od tej pory podlegał bezpośrednio majorowi Hieronimowi Dekutowskiemu ps. “Zapora”. Opuszczając rejon Lubartowa w 1947 r., mjr Dekutowski przekazał „Uskokowi” dowództwo wszystkich rozproszonych oddziałów partyzanckich.

W ostatnim okresie swojej działalności Broński ukrywał się w bunkrze w miejscowości Dąbrówka w powiecie Lublin. W maju 1949 r. ubecja w Lubartowie aresztowała jego zastępcę, Zygmunta Liberę ps. „Babinicz”, który, w wyniku tortur, wydał miejsce pobytu swojego dowódcy. 21 maja 1949 r. grupa operacyjna MO, UB i KBW otoczyła kryjówkę kpt. Brońskiego, który odebrał sobie życie detonując granat.

Za działalność konspiracyjną odznaczono go Krzyżem Virtuti Militari V klasy i Krzyżem Walecznych za walki w czasie akcji “Burza”. W marcu 2008 r., prezydent Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie kpt. Zdzisława Brońskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

17 maja 2009 r., na kilka dni przed 60. rocznicą śmierci Zdzisława Brońskiego „Uskoka”, w Lubartowie odsłonięty został pomnik ku jego pamięci.

Paweł Zbrojewicz

prawy.pl

źródło

Tagi: , , , ,

poniedziałek, Maj 21st, 2012 Aktualności, Walka o wolność

1 komentarz to 63. rocznica śmierci kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”

  • Jan Król pisze:

    A ja powiem krótko. Ta historia syna „Uskoka” i jego matki jest tak dziwna, że…nie wierzę w ani jedno słowo z tej historii. Wystarczy pojechać do Kijan, Spiczyna, Radzica, Januszówki, Wólki, Zawieprzyc, Kolonii Zawieprzyce i porozmawiać z ludźmi, którzy jeszcze żyją, znali matkę autora opowieści, znali „Uskoka”. Można dowiedzieć się dużo ciekawych rzeczy i, które brzmią zgoła inaczej niż w opowieści bohatera programu.

  • Napisz odpowiedź